| Kawał | Kategoria: O Polaku, |
Międzynarodowe zawody w rozpoznawaniu trunku
|
|
|
| Odbywają się międzynarodowe zawody w rozpoznawaniu krajowego trunku. Bierze w nich udział Francuz, Niemiec i Polak. Jako pierwszy startuje Francuz. Podali mu wino. Zawodnik kosztuje i mówi: - Merlot, wytrawne, rocznik 1987, z lekką nutą czarnych jagód i wiśni. Prowadzący: - Brawo. Punkt dla Francuza. Następny w kolejce jest Niemiec. Podają mu piwo, na co ten rzecze: - mmm piwo z północnej Bawarii, palone, ze specjalnej odmiany chmielu. Z dodatkiem imbiru. Prowadzący: - Brawo. Punkt dla Niemca. Przyszedł czas na Polaka. A że jurorzy chcieli sobie z niego zbite zrobić, dali mu bimber. Polak bierze jeden łyk – i myśli. I drugi łyk – i dalej myśli. W końcu stawia sprawę jasno: - Żytnia! Prowadzący na to: - No przykro nam, niestety się Pan pomylił. Odpada Pan z gry. - Zaraz, zaraz – wtrąca się Polak – ja jeszcze nie skończyłem: Żytnia 12 mieszkanie 8. Naciśnij by skopiować i wysłać linka: |
||
©2008 JokeSeek.pl