| Kawał | Kategoria: Różne, |
Zawsze może być jeszcze gorzej
|
|
|
| Indianie złapali białego, przywiązali do pala męczarni, postawili strażnika i poszli się naradzić, co z nim zrobić. Siedzi sobie biedak przy palu i myśli: - Co tu zrobić? Niestety, mam przerąbane. Mam najbardziej przerąbane jak tylko można to sobie wyobrazić. Nagle w chmurach zrobił się niewielki otwór, a przez ten otwór spłynęło na nieszczęśnika jasne, ale nie oślepiające światło i usłyszał głos potężny, który rzekł: - Nie obawiaj się synu, potrząśnij rękami. Potrząsnął. Ku jego zdumieniu więzy opadły. - Podejdź do strażnika - mówi dalej głos. Podszedł lekko przestraszony. - Nie obawiaj się, strażnik śpi - kontynuował głos. - A teraz wyrwij strażnikowi tomahawk i uderz. To syn wodza. Wyrwał i uderzył. Zabił syna wodza i czeka, co dalej. Wtedy głos z lekkim rozbawieniem: - Teraz to masz dopiero przerąbane... Naciśnij by skopiować i wysłać linka: |
||
©2011 JokeSeek.pl