| Kawał | Kategoria: O małżeństwie, |
Zachęta do sexu
|
|
|
| Byli sobie stary facet i baba. Pewnego dnia babie zachciało się sexić, no więc czyni zaloty, cuda niewidy, żeby zaci±gn±ć go do łóżka, a on nic. No to baba idzie do lekarza, i mówi : - Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić ?! - Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym zanim pani m±ż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi się w nim dzikie seksualne zwierze. Inaczej być nie może ! No więc jak powiedział tak baba zrobiła. Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i spierdala ile sił w nogach do najbliższego baru. Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwsz±, drug±, trzeci±, itd. Już dwie butelki poszły a on chce jeszcze, no to barman na to: - Czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu? - Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i z mordy mu ¶lina cieknie... Naci¶nij by skopiować i wysłać linka: |
||
©2011 JokeSeek.pl