| Kawał | Kategoria: O religiach, |
Ostatnia deska ratunku
|
|
|
| Powódź, koleś stoi na dachu zalanego domu. podpływa łódź. -Panie, wskakuj, uratujemy Pana -nie dziękuje, wierzę w Boga, Bóg mnie uratuje. No i tamci odpłynęli. Za chwilę jeszcze jedna łódź przypływa. -Panie, ostatnia łódź, wskakuj Pan, bo się utopisz -nie, ja wierzę w Boga, Bóg mnie uratuje. No i odpłynęli. Przylatuje helikopter. -Proszę Pana, ostatnia deska ratunku, ostatni helikopter, wskakuj. -nie dziękuję, wierzę w Boga, Bóg mnie uratuje Helikopter odleciał a facet się utopił. W niebie stanął przed Bogiem i się pyta. -Boże, ja w Ciebie tak wierzyłem, modliłem się, do Kościoła chodziłem, nie grzeszyłem, a Ty pozwoliłeś mi utonąć?? -Synu, wysłałem po Ciebie dwie łodzie i jeden helikopter a Ty nie skorzystałeś!! Naciśnij by skopiować i wysłać linka: |
||
©2011 JokeSeek.pl