| Kawał | Kategoria: Wulgarne, |
Mąż uzdrowiciel
|
|
|
| Żona leży na łożu śmierci, jest naprawdę cieniutko. Mąż przychodzi i pyta: - Kochanie, co mogę jeszcze dla Ciebie uczynić przed Twoim odejściem? - Chciałabym abyś mnie ten ostatni raz jeszcze przeleciał - mówi żona ostatkiem sił - Ależ kochana, przecież Ty tego nie wytrzymasz! - Nie martw się jakoś sobie poradzimy. Kochali się a potem poszli spać. Rano mąż zatroskany, czy żona jeszcze żyje idzie do jej pokoju, żony nie ma... Idzie do kuchni, a żonka krząta się cała w skowronkach, ani śladu choroby! - No... ale jak to się stało? - Kochany, seks z Tobą mnie uzdrowił, czuję się wspaniale! Mąż poszedł do siebie do pokoju i gorzko zapłakał Żona podchodzi i pyta: - No co Ty kochanie, smucisz się, że wyzdrowiałam? Na to mąż łkając: - Nie, to nie to. Pomyślałem sobie ilu ludzi mogłem uratować: babcia, ciocia, wujek Roman ... Naciśnij by skopiować i wysłać linka: |
||
©2011 JokeSeek.pl