| Kawał | Kategoria: O strażakach, |
Wielki pożar..
|
|
|
| Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcja podchodzi jakiś facet: - Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał? - Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób... trwa reanimacja... - Szesnaście osób!? Przecież tam był tylko ochroniarz! - Skąd pan wie!? Kim pan jest? - Kierownikiem tego prosektorium... Naciśnij by skopiować i wysłać linka: |
||
©2008 JokeSeek.pl